Do napisania dzisiejszego posta zainspirowała mnie dyskusja, która miała miejsce całkiem niedawno przy moim rodzinnym stole, przy okazji urodzin mojej kochanej mamy. Mama zamówiła pyszny tort i zaprosiła najbliższych do wspólnego celebrowania jej święta. Jak to jednak bywa przy takich okazjach, najczęstszym i najbardziej emocjonującym tematem do dyskusji jest ten, które choć trochę wiąże się z polityką.
blog o cieszeniu się codziennością i kolekcjonowaniu chwil